O przyczynych niestabilnosci masy wzorca kilograma.
Opublikowano: 18.12.2011 20:18.
W mojej poprzedniej notce podałem wzór na obliczenie wartości anomalnego przyrostu prędkości satelity w trakcie manewru Fly-by.
Z
punktu widzenia fizyki wzór ten nie jest prawidłowy ale co ciekawe daje
prawidłowe wynik. Można wykluczyć przypadek ponieważ wzór zawiera trzy
zmienne i dotyczy trzech rożnych manewrów Fly-by z pomiarami anomalnego
przyspieszenia.
Prawdopodobieństwo
wystąpienia takiej przypadkowej zbieżności jest minimalne a wiec musi
istnieć inna możliwość tłumacząca prawidłowość tego wzoru.
Spójrzmy wiec jeszcze raz na ten wzór i jednostki fizyczne występujące w tym wzorze.
Δv²xyz = 4Π / Δa m r² + 4Π / Δa m r² + 2Π / Δa m r²
Δa Przyspieszenie Tła Grawitacyjnego (8,3871E-10 m / s² )
Δv [m/s] - anomalny przyrost prędkości
m [kg] - masa sondy
r [m] - odległość od Ziemi w momencie maksymalnego zbliżenia
Jeśli zastanowimy się nad ich definicja to zauważymy, że definicja kilograma jako jednostki masy.
nie jest oparta na tak zwanych “stalych fizycznych” ale jest wynikiem umowy pomiędzy fizykami.
Ta umowa przerodziła się w międzyczasie w zmowę w celu otumaniania ludzi.
Że
to jest zmowa świadczy już sama strona Wiki w której nie ma ani jednego
słowa o tym że tak naprawdę kilogram nie jest żadną jednostka fizyczna,
żeby nią być musiał by zachować stałość.
Regularne
pomiary pokazały jednak ze kilogram zmienia swoja wagę względem jego
kopi pomimo tego, że kopie te zostały wykonane z tego samego stopu i
przechowywane są w tych samych warunkach.
Spójrzmy wiec jakie są przyczyny tego zjawiska i zastanówmy się jaki ono może mieć wpływ na nasze zrozumienie rzeczywistości.
Kilogram
(kg) jest jednym z siedmiu jednostek bazowych Układu SI. Jest to
jednostka masy równa masie międzynarodowego wzorca przechowywanego w
Międzynarodowym Biurze Miar w Sèvres.
Zdefiniowanie jednostki fizycznej masy w postaci materialnego wzorca okazało się z perspektywy czasu bardzo problematyczne.
W
trakcie międzynarodowych porównań wagi wzorca i jego klonów które miały
miejsce w latach 1946 i 1989 okazało się ze waga klonów w stosunku do
wzorca przyrasta w tempie 0,5 μg na rok!!!!
Ta różnica wydaje się wprawdzie niewielka ale dla fizyki oznacza w praktyce jej bankructwo
Większość
jednostek fizycznych jest definiowana na bazie kilograma. Jeśli ten nie
jest stały, ale zmienia swoja wagę w tajemniczy sposób, to cały ten
piękny zbiór formułek fizycznych a co za tym idzie także teorie na
których one bazują, nie są nawet warte papieru na którym zostały
napisane i można je spokojnie wyrzucić na śmietnisko historii.
Nauka
a w szczególności fizyka stoi bezradnie przed zagadka jak ta różnica
może być zinterpretowana i gdzie trzeba szukać przyczyn tego zjawiska.
Jak na razie nie znaleziono żadnego rozwiązania. Co więcej nie
postawiono nawet żadnej realistycznej hipotezy która mogla by
wytłumaczyć te fizyczna niemożliwość.
Poprzez
rozpowszechnianie oczywistych nonsensów ze klony są cięższe wskutek ich
zakurzenia albo ze wzorzec główny stracił na wadze wskutek jego
czyszczenia przez sprzątaczki udało się odwrócić uwagę opinii publicznej od tego skandalu.
Jednocześnie
podejmowane są próby jej uspokojenia poprzez zapewnienia że już wkrótce
główny wzorzec zostanie zastąpiony przez nowa definicje kilograma. Jak
na razie funkcjonuje to bezbłędnie bo zarówno politycy jak i opinia
publiczna nie wpadli jeszcze na to że fizycy to banda mataczy i oszustów
wyspecjalizowanych w wyłudzaniu i defraudacji funduszy publicznych.
W
każdym razie to zapewnienie okazało się być ździebko przedwczesne.
Większość tych metod które mogły potencjalnie zastąpić główny wzorzec
okazały się niedokładne i badania nad nimi zostały jedna po drugiej
zarzucone tak że obecnie pozostały jeszcze dwie ostatnie a mianowicie
tak zwany projekt Avogadro i tak zwana waga prądowa.
Jeśli
moje przemyślenia dotyczące masy ciał materialnych są prawidłowe to
można stwierdzić że obie metody posiadają zerowy potencjał dla nowego
zdefiniowania kilograma. Jak niedawno podano w prasie, przewidywane w
roku 2012 wprowadzenie nowej definicji kilograma przełożono na rok 2014,
ponieważ te dwie ostatnie metody okazały się katastrofalnie
niedokładne.
Dopóki dogmatyczny sposób
myślenia naukowców uniemożliwia rozpoznanie przyczyn tego problemu
dopóty będziemy świadkami tej nieustającej kompromitacji nauki i jej
przedstawicieli.
Ta
bezprzykładna bezradność nauki nie powinna nikogo dziwić jeśli się wie
że cala nowoczesna fizyka bazuje na fałszywych założeniach a
obowiązujące teorie fizyczne przedstawiają nam zafałszowany obraz
Wszechświata i wmawiają nam nie istniejące prawa fizyczne.
W
normalnym przypadku to znaczy przy stwierdzeniu występowania zjawiska
które fizyka nie jest w stanie wytłumaczyć, jak na przykład Anomalia
Fly-by czy też Anomalia Pioniera włącza się u fizyków automatyczny
mechanizm wypierania tych obserwacji z ich świadomości a jeśli nie jest
to możliwe (za dużo ludzi zostało wtajemniczonych) to na
bezczelnego zaprzecza się istnieniu danego zjawiska albo świadomie przeinacza i fałszuje fakty (patrz polska wiki).
Jednak
w przypadku kilograma jest to prawie że niemożliwe ponieważ ten problem
bezpośrednio dotyczy nas wszystkich choćby przy określaniu dawki
lekarstwa, a w przypadku gospodarki gdzie w grę wchodzą miliony ton
produktów ta różnica może zsumować się do całkiem niezłej sumki
pieniędzy.
Jak
powinno wyglądać rozwiązanie tego problemu? Gdzie leżą jego przyczyny? I
w którym miejscu należy szukać błędu w rozumowaniu? Na te pytania
postaram się pokrótce odpowiedzieć.
Problem
niestabilności wagi kilograma jest tylko w tym wypadku niewytłumaczalny
jeśli próbuje się go rozwiązać na bazie istniejących teorii fizycznych.
Jeśli przyjąć te założenia które proponuje w mojej “Alternatywnej
Teorii Rozwoju Wszechświata” i wynikającej z niej konieczności istnienia
Tła Grawitacyjnego i Grawitacyjnego Wysprzęglania a w konsekwencji
innego sposobu funkcjonowania grawitacji to problem ten jest łatwy do
rozwiązania, można by powiedzieć nawet że banalny.
Na
podstawie moich założeń można wysnuć wniosek ze przestrzeń składa się z
mikroskopijnych oscylujących elementarnych jednostek. Ta podstawowa
jednostka przestrzeni która nazwałem wakuolą podlega ciągłym zmianom
rozciągłości w trzech wymiarach. Fizycznie możemy te zmiany opisać
poprzez wartość przyspieszenia jakiemu ulega przestrzeń w trakcie
ekspansji i kontrakcji oraz zmiany prędkości ciał materialnych pod
wpływem tychże oscylacji.
Atom jest w tym rozumieniu jakby kondensatem przestrzeni i powstaje z integracji wakuoli w jednej jednostce przestrzeni.
W
tym rozumieniu masa nie jest niezmienną cechą materii ale powstaje
dopiero poprzez przyśpieszające efekty Tła Grawitacyjne w trakcie
ekspansji pojedynczych wakuoli będących składowymi elementarnych
jednostek materii czyli cząstek elementarnych i atomów.
Jak
już wskazałem w moim wytłumaczeniu przyczyn poruszania się fotonów, w
trakcie interferencji oscylacji przestrzeni, parametry które opisują
zmianę stanu wakuoli a wiec przyspieszenie Tła Grawitacyjnego (Δa) czy
tez jego newtonowska forma “Stala Grawitacji” oraz prędkość światła nie
mogą być w rzeczywistości stałymi. W tym rozumieniu również masa nie
jest wielkością stalą. Masa przyjmuje taką wartość która odpowiada
aktualnej wartości Tła Grawitacyjnego.
Dla
tego nie jest dla mnie zaskoczeniem że nie udało się dotychczas
wyznaczyć dokładnie “Stałej Grawitacji” i że naukowcy głowią się
bezskutecznie (jeśli w ogóle zadają sobie taki trud jakim jest
samodzielne myślenie) nad tajemniczym zachowaniem się wzorca kilograma.
Jeśli
Tło Grawitacyjne ulega zmianie (załóżmy ze Stala Grawitacji maleje) to
zmienia się też charakterystyka oscylacji wakuoli. Wakuola ekspanduje z
mniejsza częstotliwością i odpowiednio zmniejsza się ilość wakuoli w
teoretycznej jednostce przestrzeni.
Aby ułatwić zrozumienie dalszej części wywodu muszę wprowadzić definicje materii.
Materią nazywamy związek elementarnych cząstek przestrzeni czyli wakuol.
Jeśli
Tło Grawitacyjne ulega zmianie to zmienia się odpowiednio objętość
przestrzeni która jest związana z elementarną cząstką przestrzeni. Sam
efekt dotyczy oczywiście całej materii niezależnie od stanu w jakiej się
ona aktualnie znajduje, jego wielkość jest jednak poziomu Tła
Grawitacyjnego w pełni zależna.
Molekuły
w gazowym stanie skupienia, mogą reagować o wiele mocniej na wszelkie
zmiany Tła Grawitacyjnego niż molekuły cieczy a jeszcze słabiej reagują
atomy sieci krystalicznej ciał stałych.
W takim razie możemy sformułować to w formie prawa:
Masa materii jest proporcjonalna do liczby wzajemnie powiązanych elementarnych cząstek przestrzeni a odwrotnie proporcjonalna do frekwencji ich oscylacji.
Jeśli
następuje zmiana stanu skupienia materii (na przykład następuje
przejście ze stanu płynnego w stały) to intensywność oscylacji ulega
zmniejszeni a nadwyżka energii jest oddawana do otoczenia w formie
ciepła, jednocześnie następuje minimalne zmniejszenie masy powiązanych
cząstek.
Energia
cieplna wydzielona w tym procesie jest charakterystyczna dla danej
substancji i zależna od aktualnej wartości Tła Grawitacyjnego. Inaczej
mowiac:
Parametry
fizyczne wiązania molekuł ciał materialnych w trakcie przejść fazowych
są zależne od wartości Tła Grawitacyjnego w momencie wiązania.
Wskutek
zjawisk interferencyjnych na których opiera się oddziaływanie
grawitacyjne mamy do czynienia z ciągłymi zmianami fizycznych parametrów
wiązania cząstek.
Na przykładzie wzorca kilograma możemy to w sposób szczególnie spektakularny prześledzić.
Co
do przebiegu procesu wytwarzania wzorca i jego klonów jestem zmuszony
oprzeć się na domysłach ponieważ nie udało mi się znaleźć żadnego opisu
tego procesu ani nawet pobieżnej analizy sposobu wyprodukowania wzorca
tak jak by ten temat był czymś wstydliwym dla nauki (co oczywiście jest
też prawdą).
Przyjąłem
że wzorzec i jego klony zostały wprawdzie odlane z tego samego stopu,
ale nie jednocześnie. Możliwe że nastąpiło to w wielogodzinnych
odstępach a nie jest też wykluczone że i po upływie nawet paru dni.
Przyjmuje że klony zostały poddane ostatecznej obróbce dopiero po tym
jak wzorzec glowny został ostatecznie wykończony.tak wiec nie jest też
wykluczone że klony w stanie surowym w trakcie procesu obróbki zostały
ponownie podgrzane do wysokiej temperatury w celu ułatwienia tej
obróbki.
W
zasadzie jest to obojętne jak dokładnie przebiegały te prace,
najważniejsze że nie zostały one wykonane dla wszystkich kopii
jednocześnie. To czasowe odstępstwo od zasady jednoczesności miało
katastrofalne znaczenie jeśli chodzi o zapewnienie powtarzalności cech
wszystkich kopii. Te różnice doprowadziły do tego że energia wiązania
atomów w sieci krystalicznej poszczególnych kopii a co za tym idzie
wzajemna odległość atomów w tej sieci nie jest identyczna. Otrzymane w
ten sposób wzorce kilograma różnią się zdolnością reakcji na zmiany
oscylacji Tła Grawitacyjnego.
Każdy
z tych wzorców reaguje odpowiednio do możliwości swobodnej oscylacji
atomów w jego sieci krystalicznej. Czym słabsze było to wiązanie w
trakcie jego powstania (w procesie przejścia ze stanu płynnego w stan
stały w trakcie odlewu) tym łatwiej wzrastają oscylacje atomów jeśli
następuje przyrost wartości Tła Grawitacyjnego (Stala Grawitacji
wzrasta). Inaczej mówiąc cząstki elementarne danej kopii ulegają
intensywniejszemu przyspieszeni poprzez Tło Grawitacyjne a co za tym
idzie wzrasta ich masa w porównaniu z innymi kopiami w których wiązania
atomów były silniejsze.
Wnioski jakie nasuwają się w rezultacie tej nowej interpretacji różnic masy kopii kilograma:
1. Prototyp
wzorca został odlany najprawdopodobniej w okresie zimowym pomiędzy
grudniem a lutym. Jest to okres w którym TG ma większa wartość. W
momencie krzepnięcia stopu poszczególne atomy zostały silniej (ciaśniej)
ze sobą związane niż w później odlanych kopiach.
2. Na
podstawie porównań wagi wzorca i jego klonów musimy przyjąć że od
momentu ich powstania Tło Grawitacyjne a tym samym „Stala Grawitacji“
ciągle zwiększa swoja wartość co powoduje, że zarówno wzorzec jak i jego
klony zwiększają odpowiednio swoja wagę. Przyrost tej wagi nie jest
identyczny dla wszystkich kopii ponieważ każda z nich cechuje się rożną
wrażliwością na zmiany TG i reaguje na ten przyrost odpowiednio do
odstępu atomów w sieci krystalicznej „zamrożonych“ w momencie zestalania
się odlewu kopii.
3. Aby
zagwarantować jednolitość wzorca i jego kopii konieczne jest
przestrzeganie jednoczesności w procesie produkcji a następnie kontrola
jakości i eliminacja tych wzorców które reagują na zmiany „Stałej
Grawitacji“ inaczej niż wzorzec główny. To podejście nie zapobiegnie
wprawdzie temu że masa wzorców nie ulegnie zmianom ale przynajmniej
zapewni że te zmiany będą miały taki sam przebieg u wszystkich kopii.
4. Można
z cala pewnością stwierdzić że definicja masy za pomocą materialnego
wzorca jest niemożliwa. Każde ciało materialne dopasowuje bowiem swoją
masę do zmian TG tym samym masa ta nie może być zdefiniowana jako stała
wartość.
5. Wzorce
kilograma wyprodukowane z monokryształu krzemu nie maja jednorodnej
budowy wewnętrznej ale przy dokładnej ich analizie będą wykazywały
koncentryczne przyrosty przypominające przyrosty roczne drzew albo
korali, Wskutek tego liczenie atomów da rożne wyniki w zależności od
tego w jakim miejscu wzorca to nastąpiło. W efekcie monokryształ nadaje
się doskonale do potwierdzenia mojej teorii, wystarczy tylko stwierdzić
obecność tych przyrostów. Te różnice można sensownie wytłumaczyć tylko
wtedy jeśli zaakceptuje się moją teorie.
6. Waga
prądowa jako metoda definicji kilograma to fatamorgana. Jeśli chodzi o
powtarzalność wyników to jest pod tym względem jeszcze gorsza niż wzorce
krzemowe. Akceptacja jej jako metody definicji kilograma w krótkim
czasie doprowadzi do kompletnej kompromitacji fizyki i jej
przedstawicieli.
Najważniejszy wniosek jest jednak taki że fizyka nie jest żadną nauką przyrodniczą w najlepszym przypadku tylko alchemią, w najgorszym zbiorem kompletnych bredni.
Wracając do wzoru na obliczanie anomalii Fly-by to trzeba stwierdzić że jednostka kilograma musi być zastąpiona jednostkąprzyspieszenia.
Kilogram nie jest jednostką fizyczną, nie jest nią także w ramach obowiązującej fizyki.
@autorNauka
a w szczególności fizyka stoi bezradnie przed zagadka jak ta różnica
może być zinterpretowana i gdzie trzeba szukać przyczyn tego zjawiska.
Jak na razie nie znaleziono żadnego rozwiązania. Co więcej nie
postawiono nawet żadnej realistycznej hipotezy która mogla by
wytłumaczyć te fizyczna niemożliwość.
Czy ubytek masy Ziemi nie może mieć wpływu na wzorzec?
A może mierzyli te wzorce w czasie odpływu zamiast przypływu ;)
Czy ubytek masy Ziemi nie może mieć wpływu na wzorzec?
A może mierzyli te wzorce w czasie odpływu zamiast przypływu ;)

@segernnie wspominając o tym że w różnych miejscach ziemi mamy inne wartości pola grawitacyjnego ;))

@armitage 44nie wspominając o tym że w różnych miejscach ziemi mamy inne wartości pola grawitacyjnego ;))
Do tego dołóżmy ponoć jakieś anomalie w czasie zaćmień,domniemany deficyt
masy grawitacyjnej z chińskich pomiarów i reaktor we wnętrzu Ziemi,a nikogo
nie będzie dziwić ból głowy z wzorcem ;)
Do tego dołóżmy ponoć jakieś anomalie w czasie zaćmień,domniemany deficyt
masy grawitacyjnej z chińskich pomiarów i reaktor we wnętrzu Ziemi,a nikogo
nie będzie dziwić ból głowy z wzorcem ;)

@autor"okazało się ze waga klonów w stosunku do wzorca przyrasta w tempie 0,5 μg na rok!!!!
[...]
a w przypadku gospodarki gdzie w grę wchodzą miliony ton produktów ta różnica może zsumować się do całkiem niezłej sumki pieniędzy."
No to policzmy. PKB UE+USA to jest jakieś 30 bilionów dolarów, czyli 30*10^12 USD. Załóżmy optymistycznie że wszystko to, to wyprodukowane surowce. Załózmy też, że Ktoś Za Tym Stoi i różnicę w dokładności pomiaru wyprodukowanego surowca zagarnia dla siebie.
Więc zagarnie, 30*10^12 USD * 0.5 * 10^-6 = 15 mln USD. Rocznie. Czyli miesięcznie = 1.25 mln USD.
Śmiem twierdzić że to są śmieszne pieniądze przy takiej skali spisku.
[...]
a w przypadku gospodarki gdzie w grę wchodzą miliony ton produktów ta różnica może zsumować się do całkiem niezłej sumki pieniędzy."
No to policzmy. PKB UE+USA to jest jakieś 30 bilionów dolarów, czyli 30*10^12 USD. Załóżmy optymistycznie że wszystko to, to wyprodukowane surowce. Załózmy też, że Ktoś Za Tym Stoi i różnicę w dokładności pomiaru wyprodukowanego surowca zagarnia dla siebie.
Więc zagarnie, 30*10^12 USD * 0.5 * 10^-6 = 15 mln USD. Rocznie. Czyli miesięcznie = 1.25 mln USD.
Śmiem twierdzić że to są śmieszne pieniądze przy takiej skali spisku.
Komentarz został usunięty

Autor"Kilogram (kg) jest jednym z siedmiu jednostek bazowych Układu SI. Jest to jednostka masy równa masie międzynarodowego wzorca przechowywanego w Międzynarodowym Biurze Miar w Sèvres."
Kiedy nieco dalej...
W trakcie międzynarodowych porównań wagi wzorca i jego klonów które miały miejsce w latach 1946 i 1989 okazało się ze waga klonów w stosunku do wzorca przyrasta w tempie 0,5 μg na rok!!!!
Widać małe pańskie doświadczenie na Salonie, jak również małe w poprawnym wyrażaniu własnych przemyśleń.
Ale powodzenia
Kiedy nieco dalej...
W trakcie międzynarodowych porównań wagi wzorca i jego klonów które miały miejsce w latach 1946 i 1989 okazało się ze waga klonów w stosunku do wzorca przyrasta w tempie 0,5 μg na rok!!!!
Widać małe pańskie doświadczenie na Salonie, jak również małe w poprawnym wyrażaniu własnych przemyśleń.
Ale powodzenia

@segern, może pytanie tylko dlaczego ubytek jeśli
masa kilograma rośnie to przynajmniej do jakiegoś stopnia rośnie też i
masa Ziemi. Jeśli ten prezes się nie zahamuje to oczywiście masa Ziemi
zacznie spadać, ponieważ minerały w głębszych jej warstwach będą
zmieniać swój stan fazowy a tym samym zmniejszy się też ich masa.
Co do drugiego pytania to oczywiście przy pomiarach zaznacza się wpływ faz księżyca, wyniki są jednak uśredniane tak że ten wpływ jest, przynajmniej na oko, eliminowany.
Co do drugiego pytania to oczywiście przy pomiarach zaznacza się wpływ faz księżyca, wyniki są jednak uśredniane tak że ten wpływ jest, przynajmniej na oko, eliminowany.

@henperol wydaje mi sie że znowu ma Pan problem ze zrozumieniem Jeśli
klony zwiększają swoja wagę w stosunku do wzorca, to o tym może się Pan
przekonać ponieważ ma Pan punkt odniesienia dla tych porównań czyli
wzorzec.
Jeśli dziesiątki klonów zwiększają swoja wagę to nie może Pan udawać że wzorzec nie będzie tego robił.
On oczywiście też zwiększa swoja wagę tylko że w tym wypadku brakuje Panu punktu odniesienia, co oczywiście nie zmienia faktu że jego waga musi rosnąć.
Myślę że teraz będzie to dla Pana troszkę bardziej jasne. Jeśli nie to może ktoś inny spróbuje Panu to wytłumaczyć bo ja niestety muszę się poddać. Dla mnie jest to najzupełniej oczywiste.
Jeśli dziesiątki klonów zwiększają swoja wagę to nie może Pan udawać że wzorzec nie będzie tego robił.
On oczywiście też zwiększa swoja wagę tylko że w tym wypadku brakuje Panu punktu odniesienia, co oczywiście nie zmienia faktu że jego waga musi rosnąć.
Myślę że teraz będzie to dla Pana troszkę bardziej jasne. Jeśli nie to może ktoś inny spróbuje Panu to wytłumaczyć bo ja niestety muszę się poddać. Dla mnie jest to najzupełniej oczywiste.

@I.C"Myślę
że teraz będzie to dla Pana troszkę bardziej jasne. Jeśli nie to może
ktoś inny spróbuje Panu to wytłumaczyć bo ja niestety muszę się poddać."
Proszę Pana, nigdy moją intencją nie było zwracania uwagi na niepoprawność myślenia - jeżeli ono jest nowatorskie, czy w jakiś sposób "odkrywcze".
Sam mam wiele pomysłów, które kłócą się z dzisiejszą wiedzą książkową.
Zwróciłem Panu uwagę na Pańską niepoprawność w określaniu wielkości fizycznych.
W tytule zawarł Pan informację o niestabilności "masy" wzorca.
Powtarza Pan dalej pojęcie jednostki "masy".
Po czym przechodzi Pan w dalszej części spokojnie do pojęcia "wagi" wzorca.
A gdzie Pan taką regułę odnalazł w zróżnicowanych lokalnie warunkach grawitacyjnych - proporcje zmian wagi w stosunku do zmian masy, lub odwrotnie??
Ja jedynie Panu zwróciłem delikatnie uwagę, że myli Pan pojęcie masy z pojęciem wagi w naszych niestabilnych warunkach grawitacyjnych, na naszej Planecie.
Gdyby Pan pisał jedynie o wadze i szukał przyczyny zmian dla wzorca i klonów - to wszystko poprawnie Pan ujmuje i pytanie jest postawione również poprawnie. Należy poszukać tylko logicznej odpowiedzi.
Tymczasem Pan łączy w jedno masę z wagą i dziwi się moim pytaniom.
Proszę Pana, nigdy moją intencją nie było zwracania uwagi na niepoprawność myślenia - jeżeli ono jest nowatorskie, czy w jakiś sposób "odkrywcze".
Sam mam wiele pomysłów, które kłócą się z dzisiejszą wiedzą książkową.
Zwróciłem Panu uwagę na Pańską niepoprawność w określaniu wielkości fizycznych.
W tytule zawarł Pan informację o niestabilności "masy" wzorca.
Powtarza Pan dalej pojęcie jednostki "masy".
Po czym przechodzi Pan w dalszej części spokojnie do pojęcia "wagi" wzorca.
A gdzie Pan taką regułę odnalazł w zróżnicowanych lokalnie warunkach grawitacyjnych - proporcje zmian wagi w stosunku do zmian masy, lub odwrotnie??
Ja jedynie Panu zwróciłem delikatnie uwagę, że myli Pan pojęcie masy z pojęciem wagi w naszych niestabilnych warunkach grawitacyjnych, na naszej Planecie.
Gdyby Pan pisał jedynie o wadze i szukał przyczyny zmian dla wzorca i klonów - to wszystko poprawnie Pan ujmuje i pytanie jest postawione również poprawnie. Należy poszukać tylko logicznej odpowiedzi.
Tymczasem Pan łączy w jedno masę z wagą i dziwi się moim pytaniom.

@I.C@segern, może pytanie tylko dlaczego ubytek
Miałem na myśli ucieczkę jonów wodoru 5kg/s,ale to też
pewnie wzięto pod uwagę.
Prototyp wzorca został odlany najprawdopodobniej w okresie zimowym pomiędzy grudniem a lutym. Jest to okres w którym TG ma większa wartość.
Dlaczego między grudniem a lutym miałoby wzrastać TG?
I właściwie dlaczego po prostu nie dopasować klonów do wzorca?
Jeśli masa Ziemi rośnie,a wraz z nią masa wzorca to nikt
nikogo nie oszuka.Np. kupując kilogram ziemniaków
na Księżycu ważony wzorcem kilograma z Ziemi nic nie tracę ani nie zyskuję,
ponieważ to ciągle będzie ta sama ilość biomasy co ważona na Ziemi
tym samym wzorcem.
Miałem na myśli ucieczkę jonów wodoru 5kg/s,ale to też
pewnie wzięto pod uwagę.
Prototyp wzorca został odlany najprawdopodobniej w okresie zimowym pomiędzy grudniem a lutym. Jest to okres w którym TG ma większa wartość.
Dlaczego między grudniem a lutym miałoby wzrastać TG?
I właściwie dlaczego po prostu nie dopasować klonów do wzorca?
Jeśli masa Ziemi rośnie,a wraz z nią masa wzorca to nikt
nikogo nie oszuka.Np. kupując kilogram ziemniaków
na Księżycu ważony wzorcem kilograma z Ziemi nic nie tracę ani nie zyskuję,
ponieważ to ciągle będzie ta sama ilość biomasy co ważona na Ziemi
tym samym wzorcem.

@henperol ach już rozumię gdzie Pana boliOczywiście
w tym przypadku to wszystko jedno czy używam słowa masa czy waga bo już
z definicji wzorzec ma masę o wadze 1 kilograma. Poza tym lokalne
warunki grawitacyjne nie maja w tym przypadku żadnego wpływu bo
porównania wagi wzorca z klonami dokonuje się zawsze w Międzynarodowym
Biurze Miar w Sèvres.

@segern. Ten ubytek nie ma znaczenia. Tak jak nie ma znaczenia przyrost spowodowany upadkami meteorytów.
Wtedy Ziemia znajduje się w perihelium a wiec w strefie najbliższej Słońcu.
tak proste to to jednak nie jest. Ale o tym to może jutro.
Wtedy Ziemia znajduje się w perihelium a wiec w strefie najbliższej Słońcu.
tak proste to to jednak nie jest. Ale o tym to może jutro.

@I.CNie znam szczegółów "poszukiwań" oficjalnych, w wyjaśnieniu tej "zagadki".
Natomiast tak z marszu, jestem mocno przeświadczony,iż nie ma w tym żadnej "tajemnicy".
Jestem prawie pewnym, że podczas tworzenia klonów - nikt nie zwracał uwagi na gęstość wykonywanej próbki. To, że ją wykonano dokładnie o takiej wadze, jaką miał oryginał w tym nawet dniu (uwzględniając lokalne warunki grawitacyjne) - nic nam nie mówi. Gdyby ten parametr był dokładnie taki sam, w moim pojęciu, nie powinno być żadnych zmian podczas późniejszych porównań.
Jeżeli na przestrzeni wielu lat, dowolna próbka doznaje zmian swej gęstości (abstrahuję przyczyny i wielkość tych zmian), to jeżeli na "starcie" gęstości były różne (przy tej samej oczywiście wadze). Nawet zakładając bardzo małe.
To wszystkie klony jak i oryginał - zmieniały się różnie (minimalnie ale różnie!).
Wiele ostatnich badań naukowych, podkreśla dobitnie wpływ gęstości dowolnej masy, w oddziaływaniach grawitacyjnych.
I tu szukałbym przyczyny, dostrzeżonych zmian!
Natomiast tak z marszu, jestem mocno przeświadczony,iż nie ma w tym żadnej "tajemnicy".
Jestem prawie pewnym, że podczas tworzenia klonów - nikt nie zwracał uwagi na gęstość wykonywanej próbki. To, że ją wykonano dokładnie o takiej wadze, jaką miał oryginał w tym nawet dniu (uwzględniając lokalne warunki grawitacyjne) - nic nam nie mówi. Gdyby ten parametr był dokładnie taki sam, w moim pojęciu, nie powinno być żadnych zmian podczas późniejszych porównań.
Jeżeli na przestrzeni wielu lat, dowolna próbka doznaje zmian swej gęstości (abstrahuję przyczyny i wielkość tych zmian), to jeżeli na "starcie" gęstości były różne (przy tej samej oczywiście wadze). Nawet zakładając bardzo małe.
To wszystkie klony jak i oryginał - zmieniały się różnie (minimalnie ale różnie!).
Wiele ostatnich badań naukowych, podkreśla dobitnie wpływ gęstości dowolnej masy, w oddziaływaniach grawitacyjnych.
I tu szukałbym przyczyny, dostrzeżonych zmian!

@henperolWiele ostatnich badań naukowych, podkreśla dobitnie wpływ gęstości dowolnej masy, w oddziaływaniach grawitacyjnych.
I tu szukałbym przyczyny, dostrzeżonych zmian!
-------------------------------------------------
Moze jakis przyklad "ostatniego badania naukowego" ,ktore podkresla dobitnie itd..?
A swoja droga zadalem Panu na blogu waldemara dwa istotne pytania odnosnie Panskiej teorii Grawitacji.
Zna Pan odpowiedzi?
Czy tez teoria odeszla do lamusa "Nauki"?
I tu szukałbym przyczyny, dostrzeżonych zmian!
-------------------------------------------------
Moze jakis przyklad "ostatniego badania naukowego" ,ktore podkresla dobitnie itd..?
A swoja droga zadalem Panu na blogu waldemara dwa istotne pytania odnosnie Panskiej teorii Grawitacji.
Zna Pan odpowiedzi?
Czy tez teoria odeszla do lamusa "Nauki"?

@jerraz21Moze pytania za trudne?
To jedno pytanie.
Jak Panski model -teoria Grawitacji uwzglednia "wplyw gestosci dowolnej masy"?
To jedno pytanie.
Jak Panski model -teoria Grawitacji uwzglednia "wplyw gestosci dowolnej masy"?

@henperolNatomiast tak z marszu, jestem mocno przeświadczony,iż nie ma w tym żadnej "tajemnicy".
Jestem prawie pewnym, że podczas tworzenia klonów - nikt nie zwracał uwagi na gęstość wykonywanej próbki. To, że ją wykonano dokładnie o takiej wadze, jaką miał oryginał w tym nawet dniu (uwzględniając lokalne warunki grawitacyjne) - nic nam nie mówi. Gdyby ten parametr był dokładnie taki sam, w moim pojęciu, nie powinno być żadnych zmian podczas późniejszych porównań.
---------------------------------------------
Z wiki:
Kilogram – jednostka masy, jednostka podstawowa układu SI, oznaczana kg. Jest to masa międzynarodowego wzorca (walca o wysokości i średnicy podstawy 39 mm wykonanego ze stopu platyny z irydem) przechowywanego w Międzynarodowym Biurze Miar i Wag w Sèvres koło Paryża. Wzorzec kilograma został usankcjonowany uchwałą I Generalnej Konferencji Miar (Conférence Générale des Poids et Mesures, CGPM) w 1889.
----------------------------------------------------
Podczas tworzenia klonow-prosze Szanownego Odkrywcy zwracano uwage by klony mialy taka sam wage (mase) i takie same rozmiary jak wzorzec-a z tego wynika niezbicie ,ze wzorzec i klony wzorca mialy taka sama gestosc-nie ma innej mozliwosci.
Chyba ze zastosujemy panska teorie Grawitacji-wowczas mozliwosci jest do licha i troche-ale to juz Kabaret Naukowy...
Jestem prawie pewnym, że podczas tworzenia klonów - nikt nie zwracał uwagi na gęstość wykonywanej próbki. To, że ją wykonano dokładnie o takiej wadze, jaką miał oryginał w tym nawet dniu (uwzględniając lokalne warunki grawitacyjne) - nic nam nie mówi. Gdyby ten parametr był dokładnie taki sam, w moim pojęciu, nie powinno być żadnych zmian podczas późniejszych porównań.
---------------------------------------------
Z wiki:
Kilogram – jednostka masy, jednostka podstawowa układu SI, oznaczana kg. Jest to masa międzynarodowego wzorca (walca o wysokości i średnicy podstawy 39 mm wykonanego ze stopu platyny z irydem) przechowywanego w Międzynarodowym Biurze Miar i Wag w Sèvres koło Paryża. Wzorzec kilograma został usankcjonowany uchwałą I Generalnej Konferencji Miar (Conférence Générale des Poids et Mesures, CGPM) w 1889.
----------------------------------------------------
Podczas tworzenia klonow-prosze Szanownego Odkrywcy zwracano uwage by klony mialy taka sam wage (mase) i takie same rozmiary jak wzorzec-a z tego wynika niezbicie ,ze wzorzec i klony wzorca mialy taka sama gestosc-nie ma innej mozliwosci.
Chyba ze zastosujemy panska teorie Grawitacji-wowczas mozliwosci jest do licha i troche-ale to juz Kabaret Naukowy...

@jerraz21Chcesz mnie sprowokować do dyskusji, a właściwie do obrony przed niewybrednymi pod moim adresem epitetami?
Odpowiedz sobie sam, na zadane do mnie pytania.
Odpowiedz sobie sam, na zadane do mnie pytania.

@henperolChcesz mnie sprowokować do dyskusji, a właściwie do obrony przed niewybrednymi pod moim adresem epitetami?
Odpowiedz sobie sam, na zadane do mnie pytania.
------------------------------------
Ty po prostu nie rozumiesz wlasnej teorii-i dlatego brak odpowiedzi.
A TO ROZUMIESZ?
------------------------------------------
Podczas tworzenia klonow-prosze Szanownego Odkrywcy zwracano uwage by klony mialy taka sam wage (mase) i takie same rozmiary jak wzorzec-a z tego wynika niezbicie ,ze wzorzec i klony wzorca mialy taka sama gestosc-nie ma innej mozliwosci.
--------------------------------------------
I na koniec-zadanie najlatwiesze.
Podaj mi chociaz jeden "niewybredny epitet" z mojej strony pod Twoim adresem.
Jezeli nie podasz to znaczy klamiesz albo bredzisz...
Odpowiedz sobie sam, na zadane do mnie pytania.
------------------------------------
Ty po prostu nie rozumiesz wlasnej teorii-i dlatego brak odpowiedzi.
A TO ROZUMIESZ?
------------------------------------------
Podczas tworzenia klonow-prosze Szanownego Odkrywcy zwracano uwage by klony mialy taka sam wage (mase) i takie same rozmiary jak wzorzec-a z tego wynika niezbicie ,ze wzorzec i klony wzorca mialy taka sama gestosc-nie ma innej mozliwosci.
--------------------------------------------
I na koniec-zadanie najlatwiesze.
Podaj mi chociaz jeden "niewybredny epitet" z mojej strony pod Twoim adresem.
Jezeli nie podasz to znaczy klamiesz albo bredzisz...
Komentarz został usunięty przez autora komentarza.

@segernTak jak już wspomniałem sprawa nie jest taka prosta.
Oczywiście ta podana wielkość 0,5 μg jest tylko średnią. Inaczej sprawa wygląda jeśli spojrzymy na zmiany pojedynczych narodowych wzorców.
Weźmy przykład Polski. Nasz wzorzec reaguje bardzo intensywnie. Rożnica wagi wynosi aż 225 mikrogramów . Klon został zakupiony w 1952 roku I powtórnie porównany z wzorcem międzynarodowym dopiero w roku 1990.
http://www.gum.gov.pl/pl/site/organizacja/zaklady/m31_lab_masy
Oczywiście nie chce tu propagować teorii spiskowych ale czy nie jest zastanawiające że państwo komunistyczne, na dodatek eksportujące prawie wyłącznie surowce rozliczane na wagę, dostaje akurat klon reagujący tak ekstremalnym przyrostem masy.
Dlaczego Francuzi nie sprzedali nam klonu nr. 39?
http://www.oebv.at/sixcms/media.php/229/Prototype_mass_drifts.jpg
Tutaj ciekawa prezentacja na ten temat.
http://www.google.de/url?sa=t&rct=j&q=polski%20pa%C5%84stwowy%20prototyp%20kilograma&source=web&cd=1&ved=0CB4QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.gum.gov.pl%2Fpl%2Fsite%2Fpx_DURLIK_PWJM_kilogram.pps&ei=6e3uTqD-PM754QSW-J3VAg&usg=AFQjCNEHu-hXoZ7soBEz_UA6akZ1rmeepw&cad=rja
Tak a propos to ciekawe że twórca prezentacji twierdzi że nie było różnic wagi pomiędzy klonami w trakcie pomiarów porównawczych. Jeszcze jeden przykład zakłamania w środowisku fizyków.
Musze jeszcze sprostować, że ta zmiana o wielkości 0,5 μg rocznie jest tez w pewnym sensie manipulacją. Tak naprawdę to wiedza to tylko Francuzi i CIA jak szybko te zmiany zachodzą. Nie bez przyczyny amerykanie zastąpili klon o numerze 4 (zakupiony jako pierwszy ale wykazujący za duży wzrost wagi) klonem nr. 40 który nie wykazuje prawie różnic w wadze w stosunku do wzorca, Pytanie jest tylko skąd na to wpadli jeśli porównania odbywają się raz na 50 lat.
Moim zdaniem zmiana wagi klonu może nastąpić bardzo szybko i jestem pewien że w okresie miedzy 1952 i 1990 wielokrotnie różnica ta była jeszcze większa niż przy kontrolnym pomiarze.
Kolega MAHO jest dobry w liczeniu a wiec na pewno może nam obliczyć jakie straty poniosła Polska w ciągu tych 40 lat z racji eksportu surowców na zachód. Ja będę je szacował na sumę rzędu dziesiątków milionów dolarów. O tyle zostało tylko nasze społeczeństwo oszukane.
A co z innymi światowymi eksporterami surowców?
Wystarczy ze kolega MAHO weźmie różnicę wagi pomiędzy Klonami 51 i 39 a wtedy obliczone wartości wzrosną 18-krotnie.
Dla kolegi MAHO kilkaset milionów wte czy wewte to bagatela ale w skali pokoleń może to decydować o tym które państwa wygrają w rywalizacji międzynarodowej a które pozostaną z tyłu.
Dla informacji dodam że wzorce w państwach zachodnich nie wykazywały takich przyrostów a częściowo wykazują nawet spadki. Kto widzi w tym jakąś regułę jest oczywiście nieuleczalnym zwolennikiem teorii spiskowych.
Oczywiście ta podana wielkość 0,5 μg jest tylko średnią. Inaczej sprawa wygląda jeśli spojrzymy na zmiany pojedynczych narodowych wzorców.
Weźmy przykład Polski. Nasz wzorzec reaguje bardzo intensywnie. Rożnica wagi wynosi aż 225 mikrogramów . Klon został zakupiony w 1952 roku I powtórnie porównany z wzorcem międzynarodowym dopiero w roku 1990.
http://www.gum.gov.pl/pl/site/organizacja/zaklady/m31_lab_masy
Oczywiście nie chce tu propagować teorii spiskowych ale czy nie jest zastanawiające że państwo komunistyczne, na dodatek eksportujące prawie wyłącznie surowce rozliczane na wagę, dostaje akurat klon reagujący tak ekstremalnym przyrostem masy.
Dlaczego Francuzi nie sprzedali nam klonu nr. 39?
http://www.oebv.at/sixcms/media.php/229/Prototype_mass_drifts.jpg
Tutaj ciekawa prezentacja na ten temat.
http://www.google.de/url?sa=t&rct=j&q=polski%20pa%C5%84stwowy%20prototyp%20kilograma&source=web&cd=1&ved=0CB4QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.gum.gov.pl%2Fpl%2Fsite%2Fpx_DURLIK_PWJM_kilogram.pps&ei=6e3uTqD-PM754QSW-J3VAg&usg=AFQjCNEHu-hXoZ7soBEz_UA6akZ1rmeepw&cad=rja
Tak a propos to ciekawe że twórca prezentacji twierdzi że nie było różnic wagi pomiędzy klonami w trakcie pomiarów porównawczych. Jeszcze jeden przykład zakłamania w środowisku fizyków.
Musze jeszcze sprostować, że ta zmiana o wielkości 0,5 μg rocznie jest tez w pewnym sensie manipulacją. Tak naprawdę to wiedza to tylko Francuzi i CIA jak szybko te zmiany zachodzą. Nie bez przyczyny amerykanie zastąpili klon o numerze 4 (zakupiony jako pierwszy ale wykazujący za duży wzrost wagi) klonem nr. 40 który nie wykazuje prawie różnic w wadze w stosunku do wzorca, Pytanie jest tylko skąd na to wpadli jeśli porównania odbywają się raz na 50 lat.
Moim zdaniem zmiana wagi klonu może nastąpić bardzo szybko i jestem pewien że w okresie miedzy 1952 i 1990 wielokrotnie różnica ta była jeszcze większa niż przy kontrolnym pomiarze.
Kolega MAHO jest dobry w liczeniu a wiec na pewno może nam obliczyć jakie straty poniosła Polska w ciągu tych 40 lat z racji eksportu surowców na zachód. Ja będę je szacował na sumę rzędu dziesiątków milionów dolarów. O tyle zostało tylko nasze społeczeństwo oszukane.
A co z innymi światowymi eksporterami surowców?
Wystarczy ze kolega MAHO weźmie różnicę wagi pomiędzy Klonami 51 i 39 a wtedy obliczone wartości wzrosną 18-krotnie.
Dla kolegi MAHO kilkaset milionów wte czy wewte to bagatela ale w skali pokoleń może to decydować o tym które państwa wygrają w rywalizacji międzynarodowej a które pozostaną z tyłu.
Dla informacji dodam że wzorce w państwach zachodnich nie wykazywały takich przyrostów a częściowo wykazują nawet spadki. Kto widzi w tym jakąś regułę jest oczywiście nieuleczalnym zwolennikiem teorii spiskowych.

@I.CA potem sprowadza się niemieckie wagi kolejowe skalowane niemieckim
wzorcem i znów jesteśmy do przodu ;)
Wagi kolejowe
wzorcem i znów jesteśmy do przodu ;)
Wagi kolejowe

@segern Jak się nie obrócisz dupa z tylu.
Niestety od 1990 roku odważniki polskie są kalibrowane z poprawka -227 · 10-9
A wiec jeśli to prawda co Pan pisze to kalibrowanie niemieckim wzorcem jest niekorzystne.
Niestety od 1990 roku odważniki polskie są kalibrowane z poprawka -227 · 10-9
A wiec jeśli to prawda co Pan pisze to kalibrowanie niemieckim wzorcem jest niekorzystne.

Wzorce powinny być tanieTo
jest bardzo dobre zadanie dla jakiegoś instytutu aby na zlecenie
najbogatszych państw opracował metodę produkcji tanich wzorców tak aby
każde zainteresowane państwo mogło taki wzorzec dostać gratis. Aby
wzorce były tanie należy zbadać czy nie wystarczy zrobić go ze stali
nierdzewnej bądź z np. miedzi lub srebra pozłacanych lub
poplatynowanych. Przez kilka lat serie po 10 sztuk, każda seria z innych
materiałów, były by badane w instytucie na rozjeżdżanie się ich wagi w
serii np. na skutek przechowywania ich w różnym ciśnieniu, {wiadomo raz
wyż raz niż i miasta leżą na różnych wysokościach), zmieniającej się
wilgotności typowej dla urzędów miar i temperaturze w zakresie 5-30
stopni Celsjusza aby łatwy był nieuszkadzający transport i
przechowywanie wzorca. Po wybraniu najlepszego modelu, należy
wyprodukować długą serię, wzorce rozdać zainteresowanym państwom, ale
nadal należy robić regularne porównania wyrywkowe czy nie pojawiły się
jakieś nieoczekiwane rozrzuty bo one są groźne. Jeśli wszystkie tanie
wzorce zmieniały by masę podobnie to można zastosować poprawkę.

już niedługowzorzec
kg nie będzie potrzebny, trwaja prace nad wzorcem naturalnym, opartym o
liczenie atomów krzemu w kontrolowanej interferometrycznie kuli, znając
dokladnie stałą sieciową. jest też inna propozycja, oparta o efekt
Josephsona i tzw. " watt-balance".

@dedaDlaczego
kuli? Siatki krystaliczne nigdy nie są sferyczne. Łatwiej wytworzyć
kryształ z płaskimi ścianami np. prostopadłościan i łatwiej się liczy
ile zawiera atomów.
Komentarze
Prześlij komentarz